Adrianna - dla przyjaciół Adix <3 Copywriterka, wykładowca & spec. ds. marketingu, polonistka po Sorbonie, zielarka, joginka, podróżniczka. W marketingu od 2013, w ziołach od dziecka, w podróży kiedy tylko czas pozwoli.

Przeglądasz teraz kategorię: Uciekając w podróż

Gdzie zjeść w Warszawie – lista smacznych miejsc

Jeśli podróżować to również kulinarnie. A jeśli się gdzieś przeprowadzać, to przeprowadzkowy stres zajadać w smakowitych miejscach. Dziś opowiem Wam o moich ulubionych miejscach do napychania brzuszka w Warszawie. Ale uwaga! Wybór ten jest subiektywny i, z pewnością, niepełny <3 W Warszawie mieszkałam jednak do krótko, więc i listę uczyniłam krótką.

Świętokrzyskie atrakcje – zwiedzanie weekendowe

Ostatnio napisałam spory artykuł o zwiedzaniu “Małego Rzymu”, czyli Sandomierza, który każdego dnia, jako perła województwa świętokrzyskiego, przyciąga do siebie niesamowitą liczbę turystów. Ale świętokrzyskie atrakcje nie kończą się na Sandomierzu. I choć to on był głównym celem naszego weekendowego wyjazdu, okazało się, że to zielone województwo ma o wiele więcej do zaoferowania. Przyznaję, że nie byłam świadoma, jak fajne miejsca znajdę w tej części Polski. Jeśli ciekawi Cię, co szczególnie zwróciło naszą uwagę w regionie, odpowiedź znajdziesz poniżej. Zapraszam do wspólnego zwiedzania świętokrzyskiego w weekend, w tydzień albo, cóż, jak tylko Ci się podoba.

Zwiedzanie Sandomierza, czyli “Małego Rzymu”

Czy wiesz, co wspólnego ma Sandomierz ze stolicą Włoch i dlaczego nazywany jest “Małym Rzymem”? Otóż tak samo jak on rozpościera się na siedmiu wzgórzach, ma dość bogatą historię i sławny jest ze swojej architektury. Choć osobiście poza tymi kilkoma rzeczami wiele podobizn nie dostrzegłam, wróciłam stamtąd zachwycona, głównie z jednego powodu. I nie. Nie chodzi tutaj o piękny, sandomierski rynek. Zwiedzanie Sandomierza zakończyłam spacerem pośród zaskakującego dla mnie cudu natury. Co za miejsce! Zastanawiasz się, o co chodzi? Daj się skusić – zajrzyj do artykułu ^^

Zwiedzanie Wilna – co zobaczyć w weekend?

Jest 2 stycznia 2020 roku. Moje postanowienia noworoczne wprawione w ruch: żyć zdrowo, bawić się jak dziecko, robić nowe rzeczy i zwiedzać świat przy każdej okazji. Jednocześnie postanawiam… że z tym zwiedzaniem to jednak zaczekam na jesień lub koniec roku. Może jakaś Azja? Wietnam? Dlaczego? Przecież wg medycyny ajurwedyjskiej przeważa we mnie dosza Wata (o co chodzi? przeczytaj np. tutaj). Powinnam więc chyba częściej siąść na tyłku, zamiast ciągle być w ruchu i w trasie. Jest 2 stycznia 2020. Zaprzyjaźniona para pyta: co powiesz na 2 dni – zwiedzanie Wilna w ten weekend? Jedziemy autem. Ja na to: A niech to szlag jasny… Jadę.

Zwiedzanie Pałacu Kultury i Nauki – co zobaczyć?

Pałac Kultury i Nauki – dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego budowany przez aż 3,5 tysiąca robotników z Polski i Związku Radzieckiego. Oddany do użytku w 1955 roku, a w 2007 oficjalnie uznany za zabytek. Budowla, którą jedni uwielbiają, a inni chcą zburzyć i zastąpić Łukiem Triumfalnym ^^ Czy warto wybrać się na zwiedzanie Pałacu Kultury i Nauki, centralnego punktu na mapie Warszawy? I co Pałac ma nam do zaoferowania? Sprawdź! 😉

Graffiti w Lizbonie – miasto, które potrzebuje kolorów

Słyszłeś/słyszałaś często, jak pięknym miastem jest Lizbona? Ja również. Dlatego postanowiłam spędzić w niej kilka dni roku pańskiego 2019. Jednak pomimo wielkich starań, by to miasto docenić, nie potrafiłam się w nim zakochać. Sytuację ratowały dla mnie trzy rzeczy: Pasteis de Nata (sławne, portugalskie ciasteczka), aluzejos (portugalskie kafelki) oraz graffiti w Lizbonie. Są to jedyne powody, dla których, moim zdaniem, można o Lizbonie mówić z zachwytem. Dziś skupię się na street arcie.

Lizbona w trzy dni – co warto zobaczyć?

Co warto zobaczyć w Lizbonie, jeśli masz na to tylko trzy dni? To niewiele czasu. Ale w końcu ponad tydzień siedziałaś na południu Portugalii, ucząc się surfować i odwiedzając okoliczne mini-miasteczka. A wybacz, to akurat ja ^^ I teraz wiem, że bardzo dobrze zrobiłam, bo nawet to puste i wyschnięte jesienią południe pełne pięknych plaż jest ciekawsze od Lizbony. Więc nie martw się, jeden dzień Ci wystarczy, a Lizbona w trzy dni to aż nadto! Napiszę może jednak też, co mi się podobało i czym zachwycają się turyści? A, no i co zdecydowanie odradzam ^^

Azulejo – portugalskie kafelki

Po spędzeniu 2 tygodniu w Portugalii, mogę spokojnie powiedzieć, że znalazłam w tym kraju coś, co pokochałam miłością szczerą i wierną. Azulejo czy też azulejos, czyli portugalskie kafelki, które szczególnie w Lizbonie znajdziesz dosłownie na każdym kroku sprawiły, że moje serce zabiło mocniej! Ciekawi Cię, jak wyglądają, skąd się wzięły, jaka jest ich historia i dlaczego są tak popularne w Portugalii? Czytaj dalej!

Lizbona, w której urzekają czerwone hydranty ;)

Jeśli zapytasz mnie szczerze o to, co najbardziej spodobało mi się w Lizbonie, odpowiedź na to pytanie może Cię trochę zdziwić. Najbardziej spodobały mi się tam bowiem… czerwone hydranty ^^ Co?! A tak. Przygotuj się na rozczulającą historię tych szarych, a właściwie to czerwonych eminencji. Gwarantuję, że po przeczytaniu artykułu też się w nich zakochasz!

Wynajem auta na Majorce

Wynajem auta na Majorce to świetny pomysł, zwłaszcza, że Majorka choć niewielka, to jednak na nogach czy transportem publicznym ciężko byłoby zobaczyć chociaż jej połowę. Dlaczego? Hmmm… bo Majorka to w końcu największa wyspa archipelagu Balearów. Ma długość 100 km i aż 3640 km2 powierzchni. My zdecydowałyśmy się na wypożyczenie auta na Majorce i po fakcie musze przyznać, że pomysł ten był wprost genialny 😉 Sprawdź, dlaczego!