Adrianna - dla przyjaciół Adix <3 Copywriterka, wykładowca & spec. ds. marketingu, polonistka po Sorbonie, zielarka, joginka, podróżniczka. W marketingu od 2013, w ziołach od dziecka, w podróży kiedy tylko czas pozwoli.

Gdzie zjeść w Warszawie – lista smacznych miejsc

Jeśli podróżować to również kulinarnie. A jeśli się gdzieś przeprowadzać, to przeprowadzkowy stres zajadać w smakowitych miejscach. Dziś opowiem Wam o moich ulubionych miejscach do napychania brzuszka w Warszawie. Ale uwaga! Wybór ten jest subiektywny i, z pewnością, niepełny <3 W Warszawie mieszkałam jednak do krótko, więc i listę uczyniłam krótką.

Jadeit i jadeitowy wałek – do czego służy, jak działa?

Witajcie na Podkarpaciu. Jesienne spacery po lesie nie są już dla mnie atrakcją ze względu na dość parszywą w tych dniach pogodę. Odpada zbieranie grzybów, bo zima i śnieg. Skończyłam też książkę Tokarczuk. Rozgwieżdżone niebo przykryły chmury, więc nici z obserwacji ruchu planet. Układam tarota, słuchając mantr i kończę artykuł o kryształach. Czasu wolnego mi nie brakuje, w końcu wybrałam się na urlop, zdecydowałam więc napisać dla Ciebie jeszcze jeden, osobny artykuł na temat jadeitu. Jakie właściwości ma jadeit – ten niesamowity, rzadki minerał i dlaczego robione z niego wałki są tak bardzo polecane do pielęgnacji skóry? Już tłumaczę.

Palo Santo – historia świętego drzewa i jego właściwości

Palo Santo (Bursera Graveolens) – po hiszpańsku Święte Drzewo, to roślina porastająca wybrzeże Ameryki Południowej i Środkowej. Używana jest od wieków przez szamanów do leczenia i odprawiania rytuałów oczyszczających z negatywnej energii. Podobnie jak szałwia biała i mirra, Palo Santo ma działanie dotleniające mózg i wpływa kojąco na nerwy. Ale nie tylko właściwości tej rośliny są niezwykłe. Poznaj niesamowite sposób pozyskiwania Palo Santo. Dowiedz się więcej o tym szczególnie cenionym na całym świecie surowcu i najpiękniejszym kadzidle świata.

Kryształy i czakry – jak pracować z energią?

Witajcie na Podkarpaciu, gdzie uciekłam przed wirusem, miejskim zgiełkiem i hałasem, szukając ciepłych promieni słońca i złotych liści. Jesienne spacery po lesie, zbieranie grzybów, medytacje, joga, książki Tokarczuk i wykłady Ajahna Brahma to były moje ulubione zajęcia. Rozgwieżdżone niebo sprzyjało obserwacjom ruchu planet, układaniu tarota i zaopatrywaniu się w kryształy. A że zaraz po jesieni przyszła zima, postanowiłam napisać Wam kilka słów o moich ulubionych kamieniach, którymi pracuję z czakram oraz o samych czakrach, bo skoro ten temat jest tak bliski mojemu sercu to może trafi też do którejś z Was. O co w tym wszystkim chodzi? Już wyjaśniam.

Szałwia biała – właściwości i pełny rytuał oczyszczania

Szałwia biała symbolizuję kobiecą opiekę, troskę i miłość. Jest spokrewniona z miętą i kochana przez pszczoły, które tak chętnie zapylają jej białe i fioletowe kwiaty. Jej nazwa zwyczajowa pochodzi natomiast od jej białych, srebrzystych liści i łodyg, za które osobiście tak bardzo ją uwielbiam. Kocha słońce i suchą glebę, pochodzi z Ameryki Północnej, a dokładnie Kalifornii i Meksyku. Szałwia biała (salvia apiana), bo o niej mowa, jest ceniona przez nas głównie za swoje właściwości oczyszczające, ale to nie wszystko! Dowiedz się więcej o jej pochodzeniu, właściwościach oraz tym niesamowicie popularnym dziś rytuale oczyszcza, który możesz teraz odprawić sama/sam w swoim domu. W końcu piątek 13-ego to chyba dobry dzień na zapoznanie się z rytuałem oczyszczającym ze złej energii ^^

Fazy Księżyca – jaki wpływ na nas mają?

Wczoraj, 31 października 2020 r., miała miejsce pełnia w byku. Dziś Księżyc też jest wspaniale widoczny (98,9% widoczności). Zazwyczaj to właśnie druga noc pełni jest najbardziej spektakularna, dlatego warto dziś wyjść przed dom/blok, by spojrzeć w niebo. Ta pełnia jest akurat dość wyjątkowa, nazywana pełnią niebieską, a poza tym to już 2. pełnia w październiku! A 2 pełnie w tym samym miesiącu zdarzają się tylko raz na 2,5 roku. Każda pełnia jest inna, ale podstawowe pytanie brzmi: dlaczego ma mnie to interesować? Otóż wierzę, że skoro Księżyc wpływa na ruch wody w morzu, to wpływa choć trochę też na nas. W końcu w dużej mierzy też składamy się z wody. Poznaj poszczególne fazy Księżyca i dowiedz się, jaki mają na nas wpływ.

Nalewka z głogu – na zdrowe serce i mocne nerwy

Przyszła w końcu! Skąpana w słońcu. Najpiękniejsza pora roku. Jesień. Szczególnie w czasach koronawirusa doceniam, że mogę spakować walizkę i z dnia na dzień uciec z Warszawy czy Krakowa na wieś. Na Podkarpacie. Wierzę, że jesień nigdzie nie jest tak piękna jak w Bieszczadach i na całym Pogórzu Karpackim. A że ziół teraz jak na lekarstwo, musiałam znaleźć sobie inny obiekt westchnień. Spacery po lesie, zbieranie grzybów, medytacje, joga, SOMA, tarot, książki Tokarczuk i wykłady Ajahna Brahma to teraz moje ulubione zajęcia, ale brakowało mi fitoterapii. Zabrałam się więc za głóg, którego mam aż 6 drzew i przygotowałam dla mojej mamy nalewkę z jego owoców. Nalewka z głogu – na zdrowe serce i mocne nerwy, o które powinniśmy wszyscy dbać w tych trudnych czasach. Przepis? Znajdziesz go poniżej.

Świętokrzyskie atrakcje – zwiedzanie weekendowe

Ostatnio napisałam spory artykuł o zwiedzaniu “Małego Rzymu”, czyli Sandomierza, który każdego dnia, jako perła województwa świętokrzyskiego, przyciąga do siebie niesamowitą liczbę turystów. Ale świętokrzyskie atrakcje nie kończą się na Sandomierzu. I choć to on był głównym celem naszego weekendowego wyjazdu, okazało się, że to zielone województwo ma o wiele więcej do zaoferowania. Przyznaję, że nie byłam świadoma, jak fajne miejsca znajdę w tej części Polski. Jeśli ciekawi Cię, co szczególnie zwróciło naszą uwagę w regionie, odpowiedź znajdziesz poniżej. Zapraszam do wspólnego zwiedzania świętokrzyskiego w weekend, w tydzień albo, cóż, jak tylko Ci się podoba.

Zwiedzanie Sandomierza, czyli “Małego Rzymu”

Czy wiesz, co wspólnego ma Sandomierz ze stolicą Włoch i dlaczego nazywany jest “Małym Rzymem”? Otóż tak samo jak on rozpościera się na siedmiu wzgórzach, ma dość bogatą historię i sławny jest ze swojej architektury. Choć osobiście poza tymi kilkoma rzeczami wiele podobizn nie dostrzegłam, wróciłam stamtąd zachwycona, głównie z jednego powodu. I nie. Nie chodzi tutaj o piękny, sandomierski rynek. Zwiedzanie Sandomierza zakończyłam spacerem pośród zaskakującego dla mnie cudu natury. Co za miejsce! Zastanawiasz się, o co chodzi? Daj się skusić – zajrzyj do artykułu ^^

Bluszczyk kurdybanek – napar, nalewka, kąpiel?

Kiedyś będę pisać o tym wszystkim w czasie przeszłym. “To był początek marca, kiedy w Polsce pojawiły się pierwsze zachorowania, a ja uciekłam na wieś, by spędzić tam najdłuższe wakacje mojego życia. Dłuższe nawet niż te z dzieciństwa, które tak często ostatnio wspominam. Wykorzystałam je na naukę o ziołach. Zbierałam je, suszyłam i korzystałam z ich dobra.” Tak jest już od 4 tygodni. Studiuję rośliny, które rosną na moim ogrodzie, poznaję ich anatomię i działanie. A podczas jednego z kwietniowych spacerów poznałam jego. Bluszczyk kurdybanek, którego soczyste dywany wyścieliły trawniki i okoliczne łąki. Kto by pomyślał, że tak dobrana będzie z nas para.